Uzdrowisko Nałęczów ofiarą koronawirusa? Nałęczowski park. Zobacz zdjęcia

Hanna Bednarzewska
Opustoszał nałęczowski park, zamknięte są obiekty sanatoryjne. Kuracjusze wyjechali do domów. To oni przez cały rok są nieodłączną częścią uzdrowiskowego parku i nadają mu kolorytu. Tętniące życiem za sprawą Zakładu Leczniczego Uzdrowisko Nałęczów miasto, przez pandemię koronawirusa wygląda jak wymarłe. Czegoś takiego w historii uzdrowiska jeszcze nie było. Pracownicy ZLUN obawiają, że straty będą nie do odrobienia i oczekują pomocy rządu.

Dopiero gdy minie stan zagrożenia epidemicznego, pacjenci będą musieli ustalać nowe terminy pobytu w uzdrowisku. Kiedy to nastąpi nie wiadomo.

Wraz z ogłoszeniem 13 marca rozporządzenia Ministra Zdrowia dotyczącego stanu zagrożenia epidemicznego na obszarze Polski, spółka ZLUN musiała natychmiast zawiesić znaczną część swojej działalności.

Z obiektów spółki wykwaterowana została większość gości, przebywających na prywatnych pobytach leczniczych i uzdrowiskowych. Zamknięte zostały hotele: Termy Pałacowe i Stare Łazienki, oraz Kompleks Wodny Atrium.

-Odwołane zostały nie tylko wszystkie rezerwacje na pobyty ko-mercyjne, rozpoczynające się w marcu i kwietniu, ale przede wszystkim wstrzymano do odwołania turnusy w ramach lecznictwa uzdrowiskowego, zakontraktowanego z NFZ, oraz turnusy prewencji rentowej w ramach kontraktów ZUS – mówi Marta Hawrylak z działu marketingu i reklamy Grupy Uzdrowiska Polskie, do której należy oprócz nałęczowskiego uzdrowiska także Uzdrowisko Iwonicz, Ka-mień Pomorski i Konstancin –Zdrój

Kolejne rozporządzenie z 20 marca zobowiązało nałęczowską spółkę do zaprzestania świadczenia leczenia uzdrowiskowego w ogóle. Aktualnie działa tylko jeden z dziewięciu obiektów Uzdrowiska Nałęczów SA.

-W Szpitalu Kardiologicznym przebywa obecnie 44 pacjentów (zwykle we wszystkich obiektach przyjmujemy ok. 700 pa-cjentów i kuracjuszy). Świadczenia szpitalne nie zostały wstrzymane, dlatego kontynuujemy usługi rehabilitacyjne dla tych pacjentów, w ramach wczesnej rehabilitacji kardiologicznej w wa-runkach szpitalnych- mówi Hawrylak.

Pacjenci mają zapewnioną pełną opiekę lekarsko-pielęgniarską. W szpitalu wdrożono szereg procedur, minimalizujących ryzyko zakażenia koronawirusem.

-Zakazane zostały odwiedziny pacjentów, oraz opuszczanie przez nich terenu szpitala, a nasi pracownicy są przygotowani do wdro-żenia odpowiednich procedur, w przypadku pojawienia się objawów, wskazujących na zakażenie. W Uzdrowisku Nałęczów pozostał jedynie personel niezbędny do zabezpieczenia potrzeb pacjentów lub obiektów relacjonuje Hawrylak.

Tak gwałtowny przestój w działalności uzdrowiska z pewnością będzie miał negatywny wpływ na kondycję finansową Spółki.

-Zarządzana jest jednak w sposób, który ma na celu minimalizować jego społeczny skutek. Uzdrowisko Nałęczów SA to jedna z najważniejszych spółek w rejonie, zatrudniająca ponad 300 osób i generująca znaczne wpływy do budżetu miasta. Priorytetem więc, nie tylko dla zarządu spółki, powinno być zachowanie obiektów, oraz działalności, które zapewniają dla Nałęczowa status miejscowości uzdrowiskowej, oraz miejsca pracy- mówią przedstawiciele ZLUN.

– Przychody do miejskiego budżetu z tytułu opłaty klimatycznej pobieranej od każdego uczestnika turnusu to ponad 1,2 mln zł. Jeśli je stracimy to będzie duży uszczerbek dla miasta – mówi burmistrz Nałęczowa Wiesław Pardyka.

Jak miasto mogłoby pomóc uzdrowisku?

-Podatki od nieruchomości płacone przez ZLUN do budżetu miasta nie są znaczące. Nie zastanawialiśmy się jako samorząd nad umorzeniem lub rozłożeniem ich na raty. Samorząd niewiele może pomóc, tu są potrzebne decyzje rządu - mówi burmistrz.

Stowarzyszenie Gmin Uzdrowiskowych RP do którego należy także Nałęczów, zaapelowało do Mateusza Morawieckiego prezesa Rady Ministrów, o podjęcie pilnych prac związanych ze złagodzeniem w uzdrowiskach negatywnych skutków finansowo-gospodarczych wywołanych efektem koronawirusa. Apel jest na razie bez odpowiedzi.

Z szacowaniem strat powstałych w wyniku zawieszenia działalności, oraz ich późniejszych efektów ZLUN wstrzymuje się się do ogłoszenia ustawy, regulującej pomoc dla przedsiębiorców, nie tylko małych i średnich firm, w ramach ogłoszonej przez rząd tarczy antykryzysowej.

-Mamy nadzieję także na wsparcie systemowymi rozwiązaniami ze strony Narodowego Funduszu Zdrowia, z którym mamy podpisane długoterminowe kontrakty. Liczymy na to, że pieniądze, które zostały zagwarantowane przez NFZ na lecznictwo uzdrowiskowe, zostaną przekazane uzdrowiskom, by zrekompensować im znaczne straty finansowe- mówi Hawrylak.

Nałęczowskie obiekty są gotowe do świadczenia usług uzdrowiskowych.
-Liczymy na sfinansowanie tej gotowości. Pieniądze, które i tak były przeznaczone na leczenie i rehabilitację pacjentów, których dziś w uzdrowisku nie ma, mogłyby stanowić dofinansowanie do wynagrodzeń pracowników-mówi Hawrylak.

Najnowsze oferty na Black Friday

Materiały promocyjne partnera

Osocze ozdrowieńców pod lupą badaczy

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.