Puławy. Jazda po alkoholu zakończyła się dachowaniem. Pod koła wtargnęło mu zwierzę

Jolanta Masiewicz
Jolanta Masiewicz
KWP Lublin
Zaledwie cztery miesiące cieszył się prawem jazdy 18- latek z Puław, który jadąc po alkoholu doprowadził do kolizji. Przyczyną tego miało być zwierzę, które nagle wtargnęło pod koła. Kierowca stracił panowanie nad kierownicą, uderzył w barierę energochłonną i dachował. Jak się okazało był pod wpływem alkoholu.

Do zdarzenia doszło w czwartek w Puławach. Na ulicy Lubelskiej w Puławach fiat seicento uderzył w barierę energochłonną i dachował.

Policjanci ustalili, młody kierowca, mający prawo jazdy zaledwie od 4 miesięcy, samochodem rodziców kolegi jechał po alkohol. W pewnym momencie pod koła wtargnęło mu zwierzę. Mężczyzna stracił panowanie nad kierownicą, uderzył w barierę energochłonną, po czym dachował. Nie wiedząc co robić, zostawił samochód i udał się pieszo w kierunku domu. W wyniku zdarzenia nie doznał obrażeń. – informuje podkom. Ewa Rejn -Kozak, oficer prasowy puławskiej policji.

Policjanci, którzy zatrzymali nieodpowiedzialnego kierowcę, sprawdzili jego stan trzeźwości.

Okazało się, że 18 latek ma prawie promil alkoholu w organizmie. Trafił do policyjnego aresztu. Zostało mu zatrzymane prawo jazdy. Po przesłuchaniu świadków, młodemu puławianinowi został przedstawiony zarzut kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości –-mówi podkom. Ewa Rejn – Kozak.

Zgodnie z kodeksem karnym grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 2 i wysoka grzywna.

Kryzys wieku średniego. Skąd się bierze i czy dotyka wszystkich?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie