Poezja kobiet to lek na lęk. Przed nami premiera antologii wierszy „Poetki na czas zarazy”

Joanna Jastrzębska
Joanna Jastrzębska
52 poetyckie teksty na 52 tygodnie roku. Taka myśl przyświecała duetowi redakcyjnemu: Jolancie Prochowicz oraz Bartoszowi Wójcikowi. – To właśnie dzięki poezji kobiet możemy zrozumieć, co się dzieje – twierdzi Prochowicz.
52 poetyckie teksty na 52 tygodnie roku. Taka myśl przyświecała duetowi redakcyjnemu: Jolancie Prochowicz oraz Bartoszowi Wójcikowi. – To właśnie dzięki poezji kobiet możemy zrozumieć, co się dzieje – twierdzi Prochowicz. www.pixabay.com/zdjęcie ilustracyjne
Udostępnij:
52 poetyckie teksty na 52 tygodnie roku. Taka myśl przyświecała duetowi redakcyjnemu: Jolancie Prochowicz oraz Bartoszowi Wójcikowi. – To właśnie dzięki poezji kobiet możemy zrozumieć, co się dzieje – twierdzi Prochowicz.

114-stronowy zbiór pomieścił teksty 52 kobiet mówiących różnymi językami, ale o tym samym – „lęku z brzucha”, który spowodował koniec świata sprzed koronawirusa.

– Kobiety kulturowo pozostają w sferze zamknięcia i prywatnej: troski o dom. To zamknięcie, izolacja i zaraza wybrzmiewają w wierszach, dzięki czemu można w nich szukać zrozumienia – tłumaczy Jolanta Prochowicz, pomysłodawczyni cyklu „Poetki na czas zarazy”, który zainicjowała na swoim facebookowym profilu.

Od początku pandemii przez kilka miesięcy publikowała na nim wiersze z krótkim komentarzem, co pomagało jej poradzić sobie z nową sytuacją. Jak się okazało, nie tylko jej.

– To była forma współterapii i współprzeżywania, która wpłynęła na zawiązanie się wspólnoty osób. I tak pojawiły się głosy, żeby zrobić z tego antologię, bo to dobry pomysł na popularyzację poezji i opowiedzenie ludziom swojej wrażliwości – dodaje.

W antologii znalazły się teksty m.in. Małgorzaty Lebdy, Idy Linde, Maliki Booker i Justyny Bargielskiej. W spisie treści pojawiły się także nazwiska dwóch lubelskich autorek: Aleksandry Zińczuk i Sary Akram. Wiesz drugiej z nich nosi tytuł „orinoko flow”.

– Kiedy zaczęłam go pisać w marcu 2020, miał być wesołym teksem o lockdownie i całej sytuacji pandemicznej: napisany na luzie, trochę na tripie, trochę z nadzieją na lepszy czas. Ale jakoś nie chciał mi się napisać i z pierwotnej wersji został tylko tytuł. Tekst skończyłam w grudniu, więc było już po protestach kobiet i do dzisiaj doskonale pamiętam to zalegające w środku uczucie niepokoju, czyli właśnie tego „lęku z brzucha” – w moim przypadku to było naprawdę dosłowne. Kiedy dostałam zaproszenie do antologii miałam więc już gotowy tekst i wiedziałam, że innego nie napiszę. Bycie częścią tej antologii będę uważała za jedną z najważniejszych rzeczy na swoim poetyckim szlaku – podsumowuje Sara Akram.

Aleksandra Zińczuk napisała natomiast wiersz „Tutejszość” zaczynający się słowami chleb wydłużony, wieczność od piątku przekładamy na potem. Co dla niej oznacza „lęk z brzucha”?

– Czas pandemii wywołał rozmaite lęki, których uczymy się i dopiero będziemy je nazywać. Ale wśród nich jest na pewno lęk przed zmianami, nadejściem nowego świata, który nas zaskoczył. Natomiast zawsze podobał mi się koncept u starożytnych myślicieli, którzy zakładali, że brzuch jest siedliskiem duszy człowieka. Kiedy przeżywasz najsilniejsze emocje, kiedy czujesz strach, on paraliżuje twoje ciało – tłumaczy Zińczuk.

Redaktorem tomu był także Bartosz Wójcik – jedyny mężczyzna zaangażowany w powstanie antologii poza Bohdanem Zadurą, tłumaczem.

– Nie czuję się rodzynkiem – zapewnia jednak Wójcik. – Zależy mi na tym, by autorki były lepiej dostępne. Nie chcieliśmy, by to była kolejna książka, w której piszą sami mężczyźni. Takich jest już za dużo. Nie zawsze pisali je najwspanialsi mężczyźni, ale jednak zawsze mężczyźni.

Antologia ukazała się dzięki współpracy Wydawnictwa WBPiCAK w Poznaniu, Centrum Kultury w Lublinie, Miasta Lublin i Fundacji Camera Femina. Z osobami redaktorskimi i lubelskimi poetkami będzie można porozmawiać we wtorek o 17 (18 stycznia) w kawiarni Heca przy ul. Hipotecznej.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Cannes – festiwal filmu i kreacji

Wideo

Materiał oryginalny: Poezja kobiet to lek na lęk. Przed nami premiera antologii wierszy „Poetki na czas zarazy” - Kurier Lubelski

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie