Końskowola chce wrócić do statusu miasta. Czy mieszkańcy poprą samorządowców w staraniach?

Hanna Bednarzewska
Hanna Bednarzewska
Niewielka Końskowola znana z plantacji róż straciła prawa miejskie za to, że 150 lat temu poparła powstanie listopadowe. Teraz samorząd miejscowości chce te prawa odzyskać.

Zapoczątkowany przez książęcą rodzinę Czartoryskich dynamiczny rozwój Końskowoli przerwała konfiskata ich dóbr po upadku Powstania Listopadowego, a następnie – w 1870 roku – pozbawienie ośrodka praw miejskich.

Obecnie w Końskowoli mieszka niewiele ponad 2,2 tys. mieszkańców.

Miasteczek podobnej wielkości, które w ostatnich latach odzyskały prawa miejskie jest w Polsce wiele.
O odzyskaniu praw miejskich przez Końskowolę słychać od dawna. 23 lata temu po reformie samorządowej temat powrócił. Dotychczasowe starania były jednak nieskuteczne.

-Na razie nie czynimy żadnych przygotowań. Temat odzyskania praw miejskich pojawił się ponownie kilkanaście dni temu podczas Święta Róż. Ksiądz prałat, który odprawiał uroczystą mszę podczas kazania wrócił do tematu. Ja w swoim wystąpieniu podczas uroczystości potwierdziłem, że będziemy jako samorząd kontynuować rozmowy w tej sprawie- mówi wójt Końskowoli Stanisław Gołębiowski.

Odzyskanie praw miejskich wiąże się z wieloma procedurami.

–Do marca przyszłego roku powinniśmy złożyć wniosek do Urzędu Wojewódzkiego w Lublinie. W międzyczasie trzeba będzie przeprowadzić konsultacje społeczne. To jest podstawą przy tego typu decyzjach. Odzyskanie praw miejskich dla Końskowoli planujemy na 2022 rok tak aby to się pokryło z 490 rocznicą uzyskania tej lokacji – mówi wójt.

Przy wcześniejszych staraniach samorządu o odzyskanie dla Końskowoli praw miejskich zawiodły konsultacje społeczne. Małe było zainteresowanie mieszkańców.

Teraz samorządowcy gminni chcą konsultacje połączyć z ogólnowiejskim zebraniem mieszkańców. Mieszkańcy obawiają się jednak, że wraz z odzyskaniem praw miejskich w górę pójdą podatki.

–To nieprawda. Podatki są ustalane na innych zasadach. Z Urzędu Rady Ministrów wszystkie samorządy dostają maksymalne stawki i mogą je obniżyć maksymalnie o 50%. Status miasta nie wiąże się z większymi podatkami- mówi Gołębiowski.

Co zyska Końskowola odzyskując prawa miejskie?

-Wyłącznie prestiż. W niczym nam to nie pomoże ani nie zaszkodzi – mówi wójt.

Uwaga piesi! Mandat za telefon na pasach

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie