Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Co dalej z ruinami zamku w Janowcu? Zabytek od lat czeka na rewitalizację

HANA
Co dalej z zamkiem w Janowcu? Traktować go jak trwałą ruinę czy odbudować? Muzeum Nadwiślańskie w Kazimierzu Dolnym stoi przed ważnym wyborem kierunku i zakresu przyszłych prac mających na celu zakończenie wieloletniego procesu rewitalizacji zespołu zamkowo-parkowego w Janowcu.

W czwartek o godz. 13 w Gminnym Ośrodku Kultury w Janowcu odbędzie się dyskusja dotycząca przyszłości zamku. Temat spotkania to: Zamek w Janowcu – ochrona, zarządzanie, zagospodarowanie.

- Prace rewitalizacyjne na zamku w Janowcu rozpoczęto w 1975 r. i niestety przerwano w 1999 r. Rewitalizacja jest kosztowana dlatego w najbliższej perspektywie zamierzamy sięgnąć po unijne pieniądze na ratowanie zabytku - mówi Piotr Kondraciuk, dyrektor Muzeum Nadwiślańskiego w Kazimierzu Dolnym, któremu podlega też zamek w Janowcu.

Określeniem ostatecznej formuły i programu funkcjonalno-użytkowego, ma zająć się powołany przez dyrektora Muzeum zespół ekspercki ds. rozwoju zamku w Janowcu.

W skład zespołu wchodzą: prof. dr hab. inż. Bogusław Szmygin, dr Andrzej Siwek, Anna Fortuna-Marek, którzy przedstawią koncepcję ochrony, zarządzania i zagospodarowania ruiny zamku w Janowcu.

Czwartkowe spotkanie otwiera serię przedsięwzięć poświęconych przyszłości zamku, które przygotowano z okazji 45. rocznicy zakupu zabytku przez Skarb Państwa.

- Zapraszamy do szerokiej dyskusji wszystkich interesariuszy i grono tych, którym zależy na dobru zamku. Jesteśmy przekonani, że wniesione pomysły i rozwiązania będą niezwykle pomocne przy formułowaniu założeń programowych, mówi dyrektor Kondraciuk.

45 lat temu Leon Kozłowski sprzedał Muzeum Nadwiślańskiemu swój zamek w Janowcu. Obiekt zbudowany na początku XVI w. najpierw był twierdzą kontrolującą szlaki handlowe. Później pełnił rolę okazałej rezydencji Lubomirskich. Sto bogato urządzonych komnat robiło wrażenie na gościach. Koniec XIX w. to także koniec świetności zamku, który zaczął popadać w ruinę.

W 1927 r. zamek i prawie 16-hektarowy park kupił Leon Kozłowski. Mieszkał w zamku do 1975 r. Chciał odbudować niszczejący zabytek, ale mu się nie udało. Sprzedał zamek skarbowi państwa z przeznaczeniem dla Muzeum Nadwiślańskiego. W 1993 roku muzeum podjęło się zabezpieczenia ruin. Przeprowadzone zostały badania archeologiczne, przygotowany też został projekt częściowej odbudowy zamku. Powstały pomieszczenia wystawiennicze oraz hotelowo-restauracyjne. Do położonego obok zamku parku sprowadzono XVIII-wieczny dwór z Moniaków, oraz XIX-wieczne drewniane spichlerze i stodołę. Zamek stał się atrakcją turystyczną i miejscem rozmaitych imprez plenerowych. Tu odbywają się festyny, spotkania grup rekonstrukcyjnych. Tu także od lat odbywa się coroczne Święto wina. Prace rewitalizacyjne przy zamkowych murach są kosztowne. Muzeum nie ma pieniędzy na ten cel, dlatego zamierza sięgnąć po środki zewnętrzne.

od 7 lat
Wideo

Jak głosujemy w II turze wyborów samorządowych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na pulawy.naszemiasto.pl Nasze Miasto