Stężyca: Wyspa Wisła czeka na turystów

Nowoczesny kompleks rekreacyjny w Stężycy jest już prawie gotowy. Jego otwarcie zaplanowano na 27 lipca. Gwiazdą imprezy będzie zespół Varius Manx.

Wyspa Wisła – taką nazwę nosi nowy kompleks rekreacyjny w Stężycy (powiat rycki) przy ul. Rekreacyjnej 1. Powstaje on w ramach projektu „Starorzecze Wisły – Aktywna Rekreacja w Stężycy”. Mieszkańcy i turyści będą mogli spędzić w nim czas już pod koniec lipca.

- Trwają ostatnie prace wykończeniowe, musimy jeszcze wyposażyć sale w budynku oraz kuchnię – wylicza Jerzy Stępień, przewodniczący Wspólnoty Gruntowej w Stężycy i wiceprezes Towarzystwa Przyjaciół Stężycy (TPS). – Trzeba też dokończyć deskowanie amfiteatru i wysiać trawę na części terenu.

Budowa kompleksu kosztowała ok. 18 mln zł, z czego ok. 65 proc. tej kwoty pochodzi z RPO województwa lubelskiego. Na około 30 hektarach przygotowano wiele atrakcji dla mieszkańców i turystów. Powstała m.in. piaszczysta plaża, będzie wypożyczalnia kajaków i rowerów wodnych, w trakcie jest budowa nowoczesnego placu zabaw dla dzieci. Będzie można spacerować po podświetlanych mostach, korzystać ze ścieżek rowerowych i spacerowych. Natomiast w zimie narciarze i saneczkarze będą mieli do dyspozycji górkę.
W głównym budynku, w którym znajdują się 3 sale wielofunkcyjne, będzie można prowadzić konferencje, szkolenia oraz organizować imprezy kulturalne. Będzie też restauracja z tarasem o powierzchni ponad tysiąc mkw. Jedną z największych atrakcji jest z pewnością amfiteatr z zadaszoną sceną, w którym zmieści się 3 tys. widzów. Powstał również parking na 130 aut.
∨ Czytaj dalej



Wiosną na terenie kompleksu mieszkańcy w czynie społecznym posadzili kilka tysięcy drzewek i krzewów.

- To dla nas bardzo ważne, że społeczność lokalna tak chętnie wsparła naszą inicjatywę. Ta inwestycja przyniesie nowe miejsca pracy, podniesie też jakość życia mieszkańców gminy oraz całego województwa – podkreśla Jarosław Ptaszek, prezes TPS. – To prawdopodobnie największa inwestycja w Polsce, którą realizuje organizacja pożytku publicznego.

Otwarcie kompleksu zaplanowano na 27 lipca przy okazji Dni Stężycy, które odbędą się w ostatni weekend lipca. – Szykujemy dla mieszkańców i gości różne atrakcje. Gwiazdą imprezy będzie zespół Varius Manx, który zagra w nowym amfiteatrze – zapowiada Agnieszka Borek, specjalista ds. marketingu w TPS.

Impreza rozpocznie się o godz. 16 poświęceniem inwestycji. Następnie na scenie zobaczymy kabaret Dno, Zespół Pieśni i Tańca Promini z SGGW. O godz. 19 do tańca zagra zespół disco polo SKANER. Nie zabraknie dodatkowych atrakcji dla najmłodszych, będzie m.in. wesołe miasteczko, plac zabaw dla dzieci, animacje. O godz. 20.20 rozpalone zostanie Ognisko Pokoleń. Chwilę później na scenie pojawi się gwiazda imprezy – zespół Varius Manx. Na godz. 22.30 zaplanowano występ Połykaczy Ognia. Później na chętnych czeka zabawa taneczna z DJ. Imprezę zakończy pokaz sztucznych ogni. Atrakcji nie zabraknie również w niedzielę, 28 lipca. Na scenie pojawią sie m.in. grupy Goście i Top One.

Komentarze (10)

avatar
avatar
MARKUS (gość)

W okresie świątecznym miałem możliwość wraz z rodziną gościć w tak pięknym obiekcie rekreacyjnym, Jesteśmy pełni podziwu dla lokalnych władz i za zaangażowanie TPS, wielki szacun !!! obiekt robi wrażenie, jedynie do czego się można przyczepić ,mieć uwagi to do personelu tzn. wygląd zewnętrzny,stroje fatalne, zatrudniono wiele młodych ludzi, mamy nadzieje ze z czasem dotrą sie! menadżer, a może kierownik sali, chyba jak dobrze słyszałem Pan Jarosław S. podobno Warszawiak ,osoba kontrowersyjna dla nas, zachowanie skandaliczne,arogancki wobec personelu, w naszej obecności stawiał personel na baczność co było dla nas zaskoczeniem,i na tyle nie miłe aby wysłuchując jego prostackich zwrotów i zachowania. Mamy nadzieje ze przy następnej wizycie w Wyspie Wisła nie bodziemy musieli wysłuchiwać i ogladać ów Pana Jarka Warszawiaka
pozdr. z Dolnego śląska

avatar
Kretka3

"Nie od razu Kraków zbudowano..."
Wychowałam się w tej okolicy. Aby "pooddychać" kulturą i wyjść w ciekawe miejsce, trzeba było naprawdę się natrudzić, wiązało się to także ze sporymi kosztami. W efekcie jedyną formą rozrywki dla miejscowych "dzieciaków" były nieciekawe dyskoteki i miejscowe bary. Marzenia o koncertach, spotkaniach na poziomie...
Większość z nas nie mogła doczekać się chwili, kiedy zdoła uciec do "wielkiego świata".
Jestem niesamowicie miło zaskoczona. Fantastyczne miejsce, na europejskim poziomie. A całość przyczyni sie do rozwoju lokalnej gospodarki.

avatar
Dęblinjak (gość)

wyspa Wisła totalna lipa niby jakiś tam ośrodek jest ale .np małe bary majom www. wysp niema lipa i drogo piwo 04, za 7 zł

avatar
Miejscowy (gość)

Może jest trochę prawdy w tym co piszesz, ale jeśli organizatorzy kupili by po kawałku kiełbasy dla pozostałych, to komentarze dotyczyły by wielkości tych porcji, o resztkach z pańskiego stołu, albo dali kiełbasę a nie dali piwa. Mocno wierzę w sukces tej inwestycji, niepokoję się jedynie o stan łachy (liczę na śluzę, która podobno powstanie w okolicy Młynek). Wiem również, że sukces zależy w dużej mierze od kuchni, cen, plaży i czystej nie zarośniętej glonami wody. Czy ktoś zna blaszaną obskurną budę w Lublinie gdzie sprzedaje się szaszłyki (ale jakie) tam codziennie są kolejki od panów w garniturach po zwykłych kierowców. Cena +jakość= SUKCES

avatar
Sziza (gość) olo

olo nie marudź, ciesz sie razem z nami:). Uważam,że to trafiona w dziesiątkę inwestycja .
Owszem jeden hotel ten na ul. Dęblińskiej nie wystarczy i jest daleko , ale jest czas wszystko będzie jak trzeba , cierpliwości. (olo o hotelu wogóle nie wie) Byłam na Wyspach dziś wieczorem ; taras, woda, przyjenmy chłowek,napoje, zielń,światła, w taki upalny wieczór jak dzisiejszy - bajka. Od środy będą posiłki gotowane, będzie można zjeść obiad. hmmm mniam.Ul Królewska będzie remntowana- chodniki -kosteczka, jezdnia -nowa nawierzchnia. Żal tylko tych lipek, które naprzeciwko leniwych właścicieli posesji rosły i dziwnym zbiegiem okoliczności szybko spróchniały , podczas gdy inne drzewka w tym samym czasie posadzone mają się dobrze. A taka piękna ulica była, bez drzewek to nie to samo.
Trzeba uzupełnić braki przy okazji. Ta ulica to zabytek.

avatar
Ptaszyna (gość) olo

i po coś tam głupku pojechał siedź w domu i jedz swoją kiełbase. Za głupi jesteś zeby coś z tego zrozumieć szkoda

avatar
olo (gość)

Odwiedziłem Stężycę w dniu otwarcia zero bazy noclegowej ,poza jedną panią która oferuje pokój z wczesnych lat siedemdziesiątych .Zjeść nie ma gdzie na rogu straszy stara Wisełka ,brak chodników o ulicach nie wspomnę .Jeszcze jedno mnie zastanowiło organizatorzy otwarcia za wszystko chętnie zdzierali kasę np.za wstęp 10 zł za mini kromkę ze smalcem 2 zł za 50 gr samogonu 4 zł ale najważniejsze jest to że cała ta kasa bez kasy fiskalnej paragonów ładowana była po prostu w kieszeń. Zobaczyłem jeszcze mimo późnych godzin nocnych część mieszkańców stała wciąż za bramą bo nie stać ich było na wejście .Zrobili ognisko pokoleń jak by tak kupili trochę kiełbasy rozdali ludziom po kawałku a nie stało przy nim trzy osoby.Czy tak powinno wyglądać otwarcie?

Wybierz kategorię