Tragedia w Janowcu. 17-latek utopił się w stawie

Tragedia w Janowcu. W miejscowym strawie utopił się 17-latek. Razem z kolegami wcześniej bawili się na imprezie zakrapianej alkoholem.

tragedia w Janowcu
Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij

Tragedia w Janowcu. W stawie utonął 17-latek. (© Tomasz Koryszko)

Tragedia w Janowcu wydarzyła się dziś po północy. 17-latek przebywał nad stawem w towarzystwie swoich znajomych, którzy spożywali alkohol.

O północy chłopak wraz z dziewczyną postanowili wykąpać się. – Dziewczyna poczuła, że robi się głęboko i odeszła od chłopaka, a ten zaczął się popisywać. W pewnym momencie 17-latek zniknął pod wodą – informuje Janusz Wójtowicz, rzecznik prasowy komendanta wojewódzkiego policji w Lublinie. Ciało 17-letniego mieszkańca Łagowa wyłowili przed godziną 6 rano strażacy. Policjanci ustalają szczegóły tragedii w Janowcu.



Czytaj Kronikę policyjną Lubelszczyzny
Czytaj nasz luźny serwis - Z przymrużeniem oka


Najświeższe wiadomości z Twojego miasta prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!
Prześlij nam swój artykuł lub swoje zdjęcia. Nie masz konta? Zarejestruj się!
Masz firmę? Dodaj ją za darmo do Katalogu Firm.
Organizujesz imprezę? Poinformuj nas!
∨ Czytaj dalej

Komentarze (75)

avatar
avatar
Kaska (gość)

Namierzony, ja nikogo nie obrażam ani nie obwiniam... Tak jak robili to inni.. A odzywam się bo każdy może... A jak do ciebie nic nie mam to ty też się nie wpieprzaj, szkoda ze wcześniej nic madrego nie napisałeś. Żal , wiedziałam że ktos sie doczepi.. .ale cóż taka jest polityka tego kraju i wasze rozumowanie... Najgorzej jak dać gowniarzom komputer i podłączyć neta... W dupach się przewraca i nic więcej...

avatar
namierzony (gość)

Kasiu a ty masz cywilną odwagę napisać swoje Nazwisko raczej nie bo też nie napisałas to co sie odzywasz jak sama tak robisz jak inni .... szkoda chłopaka to fak ja tam Jagody nie obwiniam bo ona go nie wciągneła do wody tylko sam weszedł do niej na własne życzenie sie utopił

avatar
Kaśka (gość)

Tak, teraz każdy jest mocny w mordzie za przeproszeniem. I podszywać się też potrafi... Obwiniacie Jagode, podpisujecie się za nią, bo nie macie cywilnej odwagi się podpisać własnym nazwiskiem ... Powtórka z rozrywki ? Juz raz się ktoś pod nią podszywał... Szkoda tylko ze gówniarze tacy jak wy potrafią pieprzyc tylko pod pseudonimem. Powiedzcie jej w oczy co do niej macie a nie wykorzystujecie nieszczęście jakie spotkało tego chłopaka i jego rodzinę.


A przykład czerpiecie z ... ? Bo takie zachowanie to tylko z domu wyniesliscie zapewne.

avatar
ewa (gość)

Boże co za dzieciaki głupie! jakieś żarty sobie stroicie, śmieszy to was? pod takim strasznym i smutnym artykułem pełno jakiś durnych komentarzy od bezmózgich dzieci! współczucia dla rodziny:(

avatar
Adwokat (gość) Ewa

Witam. O ile mi wiadomo, to grupa młodzieży która przyjechała wraz z chłopcem który stracił życie odwiedziła córkę właściciela stawu która nic przeciwko temu nie miała. Również w tym czasie kiedy przybywali Oni na terenie posesji właściciela stawu znajdowało się wraz z nimi kilka osób w wieku powyżej 40-stu lat, którzy również nie poprosili o opuszczenie prywatnego terenu. Moim zdaniem nie ma co zrzucać winy na młodzież, która bawiła się na tej posiadłości gdyż nikt im tego nie zabronił i każdy wiedział, że tak owe osoby tam się znajdują. Myślę, że oni też to przeżywają a komentarzami, które przeczytałem poniżej zapewne tylko zadają dodatkowy smutek zarówno rodzinie chłopca jak i wszystkim jego znajomym i osobom, które były wraz z Nim w ostatnich godzinach jego życia. Myślę, że w tej sytuacji zamiast pisać obraźliwe komentarze należałoby pomodlić się za jego duszę.

avatar
Ewa (gość)

Tak to jest jak dzieci bawią się w dorosłych...Nic mu życia nie wróci wiec nie wiem po co te kłótnie...zastanówcie się tylko nad tym jakiego problemu narobiliście właścicielowi stwau...Są tabliczki "ZAKAZ KĄPIELI" a wy na chama się ładujecie do kogoś na podwórko, jak byscie się czuli jak by do was stado rozwrzeszczanych bachorów weszło na podwórko piło, dobrze się bawiło bez pozwolenia. szanujmy się na wzajem....sami sobie zgotowaliście ten los i nie ma tu nikogo innego jak ten chlopak i wy sami....bo błąd był, że wgl weszliście na teren prywatny bez pozwolenia!!

avatar
namierzony (gość)

Mateusz a sam przecież nie podajesz nazwiska to o co kaman heh ludzie ... Akurat informacie wiem z dobrego źródła bo człowie który mi to mówił był z wami tam i chyba nie kreci ale zostawmy to w spokoju ju,ż było mineło stało się życia mu nie przywrucimy takim pisaniem..:)

avatar
Mateusz (gość)

Chcecie ku*wa coś jeszcze na nas albo na Jagodę powiedzieć? To spotkajmy się gdzieś i porozmawiamy a nie na jakimś pieprzonym forum pod artykułem który wcale nie mówi jak było bo jak tak dalej pójdzie to będą plotki, że ktoś go utopił. Hejterzy wielcy z pseudonimami zamiast imienia i nazwiska. O tym jak naprawdę było może mówić tylko grupa osób która tam była i wie jak to wyglądało. Pozdrawiam, dobranoc.

avatar
Jagoda. (gość)

on się przed nikim nie popisywał , po prostu podczas jego tonięcia nikt tego nie widział , nikt nie słyszał.
Leciał na kreatynie, wypił alkohol , wskoczył do wody , tak dużo potrzeba do tragedii .?
Każdy się będzie obwiniał teraz , ja się obwiniam ,bo wyszłam z w wody ,a jak już przyszłam jego nie było , koledzy obwiniają się o to ,że zamiast pojechać ,zostali i każdy będzie się tak obwiniał .? Może po prostu nie komentujcie tego ,bo to nie jest dla nas miły temat .

avatar
megadeath (gość)

Każdy obwinia alkohol, a co on biedny zrobił. Trzeba dorosnąć żeby go spożywać , do tego nad wodą. Niestety tu o dorosłości nie możemy dyskutować patrząc choćby na nagłówek artykułu. Wszędzie na około trąbi się o utonięciach itd...No ale przecież niektórym załącza się nieśmiertelność. Niestety chyba w całej grupie nie było nikogo normalnego aby ślęczeć o 23 w nocy na jakimś wygwizdowie. ! zasada, nie umiesz pływać nie właź do wody, miłe Ci życie nie popisuj sie przed d..ą, szkoda życia. Tępe siksy nie są tego warte

Wybierz kategorię